fbpx

Jak chudnąć bez liczenia kalorii?

0

Odchudzanie wiąże się zwykle z koniecznością liczenia zjadanych kalorii. Okazuje się jednak, że liczenie kalorii nie przemawia do wszystkich. Dziś pokażę Wam kilka metod na odchudzanie bez liczenia kalorii. Zapraszam!

Osobiście liczę kalorie i uważam, że jest to jeden z najskuteczniejszych sposobów na zrzucenie zbędnych kilogramów (i wbrew pozorom wcale nie zajmuje dużo czasu). Coraz częściej dostaję jednak od Was wiadomości w których piszecie, że liczenie kalorii jest dla Was kłopotliwe i pytacie o inny sposób na pozbycie się tłuszczu.
Przez ostatni tydzień jadłem bez liczenia kalorii, a przygotowując posiłki stosowałem różne inne metody. Dopiero po zjedzeniu zliczałem kalorie i sprawdzałem, czy metody które testowałem są skuteczne. Po tygodniu wyodrębniłem najskuteczniejsze metody, które razem tworzą instrukcję odchudzania bez liczenia kalorii. Jeśli liczenie kalorii faktycznie nie jest dla Was, wypróbujcie ten sposób :)

Zalety liczenia kalorii
Olbrzymią zaletą liczenia kalorii jest to, że przez cały czas kontrolujemy proces odchudzania (i mamy pewność, że z tygodnia na tydzień będziemy tracić kolejne kilogramy). Rezygnując z liczenia kalorii niestety nie będziecie mieli takiej możliwości, przez co odchudzanie będzie mniej efektywne. Jeśli jesteście pewni, że liczenie kalorii nie jest dla Was, nie będę Was przekonywał. Jeśli jednak jeszcze nie próbowaliście tego robić, sprawdźcie moją metodę:
By maksymalnie uprościć proces zliczania kalorii korzystam z aplikacji Dziennika kalorii. Wystarczy, że na bieżąco dodam do aplikacji wszystkie produkty, które zjem, a dziennik powie mi ile kalorii zjadłem, oraz ile mogę jeszcze dziś zjeść. Więcej o tym jak można łatwo liczyć kalorie napisałem w tym wpisie >>.

Instrukcja odchudzania bez liczenia kalorii:

Nie używaj kalorycznych produktów
To, że nie liczysz kalorii nie oznacza, że wcale Cię one nie dotyczą. Przygotuj czarną listę, na którą wpisz wszystkie kaloryczne produkty, które masz zwyczaj jeść. Obok nich zapisz propozycje lżejszych zamienników, którymi będziesz zastępować tuczące rzeczy.
Dietetycznym zamiennikiem majonezu może być doprawiony jogurt naturalny, lub lekki majonez zrobiony z jajka i serka wiejskiego. Zamiast tłustej wieprzowiny jedz drób, mięso wołowe i ryby. Białe pieczywo zastąp razowym, a jedząc jajka z co drugiego wyrzucaj żółtko (na dwa zjedzone białka jaj zjadaj jedno żółtko). Więcej o dietetycznych zamiennikach napisałem w tym wpisie >>.

Zrezygnuj z jedzenia słodyczy
Słodycze są olbrzymim wrogiem odchudzania. Jedząc kawałek ciasta, czy małego batonika często nie zdajemy sobie sprawy, jak mocno wpływa on na naszą sylwetkę. Jeśli chcecie schudnąć, musicie w zupełności zrezygnować z jedzenia słodyczy i produktów słodzonych cukrem (wbrew pozorom miód i cukier brązowy również są tuczące).
Oczywiście nie oznacza to, że podczas diety nie możecie jeść słodkich rzeczy. Do słodzenia napojów doskonale nada się stewia, czyli naturalny słodzik nie zawierający kalorii. Jeśli lubicie czekoladę oraz słodkie sosy, możecie zaopatrzyć się w ich dietetyczne zamienniki, które również nie zawierają kalorii i są „dozwolone” podczas odchudzania (do wyboru syrop czekoladowy, karmelowy, syropy owocowe, masła orzechowe i wiele, wiele innych). Jeśli jesteście zainteresowani syropami bez kalorii, w tym wpisie dowiecie się o nich więcej >>.

Jedz powoli, nie objadaj się
Gdy nie liczymy kalorii musimy w inny sposób określać, kiedy zjemy tyle, ile trzeba. Ważne, by jeść powoli i dobrze przeżuwając każdy kęs (jeśli będziecie jeść szybko, wiadomość o tym, że jesteście syci dojdzie do waszego mózgu w momencie, w którym objecie się już do pełna).
Dodatkowo, komponując posiłki pamiętajcie, by zawierały one dużo błonnika. Błonnik będąc w żołądku nasiąknie wodą i zacznie pęcznieć, dzięki czemu zmniejszycie swój apetyt i szybciej poczujecie się najedzeni. Produkty bogate w błonnik to między innymi: otręby, owsianka, kasze, naturalne płatki zbożowe, niełuskany ryż, pieczywo razowe i pełnoziarniste, owoce i warzywa: brukselka, kapusta, kalarepa, brokuły, zielony groszek, porzeczki, agrest, jeżyny, maliny oraz suszone morele i śliwki.

Jedz 3-4 posiłki w równych odstępach czasu
Gdy liczycie kalorie możecie sobie pozwolić na podjadanie (wystarczy wliczyć do zjedzonych kalorii to, co zjecie pomiędzy posiłkami). Jeśli jednak chcecie chudnąć nie licząc kalorii, musicie uważać na to, co jecie. Starajcie się jeść 3-4 posiłki dziennie w równych odstępach czasowych (nie podjadając nic pomiędzy posiłkami). Pomiędzy ostatnim posiłkiem jednego dnia, a pierwszym drugiego powinno mijać 12 godzin (jeśli dzisiejszą kolację zjesz o 22:00, śniadanie zjedz o 10:00 następnego dnia).

Unikaj soków i napojów
Pewnie słyszeliście, że napoje to sam cukier i nie należy ich pić. Jednak czy wiecie, że soki owocowe (nawet te bez dodatku cukru) także zawierają sporą ilość kalorii? Pomimo tego, że kalorie w nich zawarte są o wiele bardziej wartościowe niż te pochodzące ze sztucznych napojów, to podczas odchudzania należy raczej ich unikać i pić napoje nie zawierające kalorii (na przykład: wodę, kawę i herbatę słodzoną słodzikiem, od czasu do czasu szklanka coli zero lub oshee vitamin drink 0 kalorii także nie zaszkodzi).

 

Mam nadzieję, że powyższe zasady pomogą w odchudzaniu tym z Was, którzy nie są zwolennikami liczenia kalorii. Po tygodniu eksperymentowania z jedzeniem (w ramach nagrody i z uwagi na to, że długi weekend spędzam na wsi) zrobię sobie jeszcze tydzień „wakacji” i naciesze się tłustym, wiejskim jedzeniem (lecz już za tydzień wracam do swojej diety) :)

Was z kolei zapraszam do polubienia naszej strony na facebooku, dzięki czemu będziecie na bieżąco i nie przegapicie najnowszych wpisów i konkursów :)

Komentarze

Share.

Comments are closed.