Czy produkty light odchudzają?

0

Dla wielu osób rozpoczęcie diety oznacza przerzucenie się ze zwykłych produktów na produkty light. Jednak czy zawsze jest to dobry pomysł? W dzisiejszym wpisie pokażę Wam, co kryją w sobie produkty light.

Zasada odchudzania jest prosta: podstawą do utraty masy ciała jest ujemny bilans kaloryczny. Zjadając w ciągu dnia mniej kalorii niż potrzebuje nasz organizm sprawiamy, że zaczyna on pozyskiwać brakującą energię z tkanki tłuszczowej (która zostaje spalana).

Produkty light wydają się zatem idealnym sposobem na odchudzanie. Przecież jedząc produkty zawierające mniej kalorii, dużo łatwiej zachować deficyt kaloryczny i spalić tłuszcz. Jednak czy wszystkie produkty light są rzeczywiście skuteczne?

Co oznacza dopisek „light”?

Początkowo produkty light były przeznaczone dla osób chorych na cukrzycę, a dopisek „light” oznaczał, że produkt został pozbawiony cukru. Kolejnym etapem było wprowadzenie produktów pozbawionych tłuszczy, mających na celu leczenie otyłości. Dziś praktycznie każdy produkt spożywczy możemy dostać również w wersji light. Według przepisów Unii Europejskiej produkt oznaczony jako „light” nie może mieć więcej niż 40 kcal na 100 gram (lub 20 kcal na 100 ml, w przypadku napojów). Niestety wielu producentów nie przestrzega tych przepisów, lub oznakowuje swoje produkty jako „lekkie”, „dietetyczne”, „fit”, „slim”, … I nie musi przejmować się żadnymi przepisami (ponieważ dotyczą one tylko oznaczenia „light”).

Jak powstają produkty light?

Produkty light powstają przez zmniejszenie kaloryczności zwykłych produktów. W tym celu zmniejsza się ilość cukrów, tłuszczy, mąki i jaj zawartych w produkcie, zastępując je innymi składnikami. Przykładowo, „odchudzając” serek wiejski rozrzedza się go, a następnie dodaje sztucznych zagęszczaczy (by konsystencja była taka, jak zwykłego serka), oraz słodzików (które zastępują cukier, lecz nie są tak kaloryczne). Często składniki zastępcze nie są trawione przez nasz organizm, dzięki czemu nie mają dla nas żadnej wartości kalorycznej (są wydalane z organizmu).

Produktów light jemy za dużo.

Kupując odtłuszczone i lekkie produkty często zapominamy o tym, że one także zawierają kalorie. Z badań wynika, że jedząc produkty typu light zjadamy ich średnio 50% więcej, niż zjedlibyśmy ich pełnowartościowych odpowiedników. W taką pułapkę wpadamy najczęściej nieświadomie, wiedząc, że to co mamy na talerzu jest zdrowe i niskokaloryczne. Należy zatem pamiętać, że po produkty light sięgamy po to, by jedząc tyle co zwykle stracić na wadze (a nie po to, by objeść się do syta, bez wyrzutów sumienia). Od produktów light także można przytyć.

Czy warto jeść produkty light?

Produkty typu light są bardzo wygodne podczas odchudzania (dzięki nim dużo łatwiej utrzymać deficyt kaloryczny). Wybierając je należy jednak pamiętać o kilku ważnych kwestiach:

  • Samo wybieranie niskokalorycznych produktów nie wystarczy. Wylicz swoje zapotrzebowanie kaloryczne i pilnuj, by go nie przekraczać. Do tego celu niezbędna może okazać się aplikacja dietetyczna, ja używam dziennika kalorii.
  • Zwracaj uwagę na to, by produkty były oznaczone jako „light”. Oznaczenia typu „fit”, „slim”, „lekki”, „dietetyczny” są zwykłymi hasłami marketingowymi i nie muszą spełniać żadnych wymogów.
  • Zawsze czytaj etykiety produktów. Zdarza się, że te oznaczone jako light zawierają więcej kalorii, niż tradycyjne.
  • Nie przesadzaj z ilością niskokalorycznych produktów. Oprócz kalorii są one pozbawione wielu ważnych substancji odżywczych, dlatego jeśli w Twojej diecie będzie ich zbyt wiele, zaczniesz mieć problemy ze zdrowiem i odpowiednim funkcjonowaniem organizmu. Pamiętaj, że podstawą Twojej diety powinny być naturalne, nisko przetworzone produkty!

 

Mam nadzieję, że po przeczytaniu dzisiejszego wpisu zaczniecie robić zakupy z głową. Jeśli wpis spodobał się Wam zostawcie „lajka” i udostępnijcie go znajomym. Nie zapomnijcie też polubić mnie na facebooku, by nie przegapić kolejnych wpisów :)

Komentarze

Share.

Comments are closed.